Chciałem zrobić sobie jajecznicę. Poszedłem na bazar do handlarki i kupiłem 10 jajek (później wytłumaczę dlaczego 10 na jedną osobę). Kupiłem, zapłaciłem i zabrałem do domu – normalna transakcja handlowa.

I teraz wkracza Prawo Geodezyjno Jajeczne.

W domu zauważyłem, że handlarka sprzedała mi 2 zbuki. W normalnych relacjach wolnorynkowych wróciłbym na bazar i zażądał zwrotu pieniędzy albo wymiany na pełnowartościowy towar ale Prawo Geodezyjno Jajeczne nie dopuszcza takiej możliwości. Mogłem zjeść tylko 3 jajka, 2 zbuki wyrzuciłem a połowę czyli przetworzone i wzbogacone 5 jajek na podstawie Prawa Jajecznego muszę bezpłatnie zwrócić handlarce i to pod groźbą kary.

Zrobiłem sobie jajecznicę ale nie mogę jej zjeść bez zgody handlarki. Wracam więc na bazar i grzecznie proszę handlarkę by zweryfikowała i przyjęła moją jajecznicę. A ta krzywi się i wybrzydza, że za słona, za mało w niej kiełbasy i wydaje mi negatywny protokół. Owszem, mam prawo się odwołać do PLACOWEGO ale wtedy moją jajecznicę będzie sprawdzał jej kolega zarządzający PLACEM, który razem z handlarką mają wspólne interesy. Z góry wiadomo jaki będzie wynik odwołania. Poprawiam jajecznicę, dodaję duuuuużo kiełbasy, smak soli znika. Handlarka w końcu łaskawie przyjmuje jajecznicę a ja oddycham z ulgą, że wreszcie mogę zjeść śniadanie i nie poniosę z tego tytułu żadnej kary.

Wszyscy logicznie myślący ludzie stwierdzą, że to absurd, fikcja, że coś takiego nie może zdarzyć się w normalnym cywilizowanym kraju, że nawet Mrożek tego by nie wymyślił.

Wszyscy, ale nie my geodeci. Tak nas zniewolono, że takie absurdy uważamy za rzecz normalną. Zmuszeni jesteśmy kupować jednorazowe licencje (jednorazowe prawo do wykorzystania tylko w jednej jajecznicy) w PODGiK na pełną błędów dokumentację, nie kartometryczne mapy zasadnicze o wartości obrazków. Aktualizować je, harmonizować, doprowadzać do zgodności z aktualnie obowiązującym prawem. Następnie dzielić się efektem naszej pracy. Połowa dla nas, czyli dokumenty przeznaczone dla zleceniodawcy – to z czego żyjemy. Druga połowa – odrębna dokumentacja do zasilenia Państwowego Zasobu, GML, GESUT, BDOT itp – haracz oddawany bezpłatnie państwu.

I my się na to zgadzamy, przyjmujemy jako normalność. Takich absurdów w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne jest więcej:
– obowiązek zgłaszania prac
jednorazowe licencje nie kupno materiałów
egzaminy kwalifikacyjne i przyznawanie uprawnień
nadzór, kontrola i karanie przedsiębiorców przez urzędników

Dlatego Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów postanowił wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne z obowiązującą Konstytucją RP, która gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa, ochronę własności, prawa autorskiego, wywłaszczenie za słusznym odszkodowaniem, wolność gospodarczą etc.

Koleżanki i Koledzy geodeci

Członkowie i sympatycy naszego Związku Zawodowego oraz zwykli Geodeci traktujący zawód jako podstawa utrzymania rodziny

Zwracamy się do całego zapracowanego środowiska geodezyjnego, o wsparcie mentalne i finansowe naszych działań zmierzających do wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskami o orzeczenia na podstawie art. 191. ust. 1. pkt 4., w związku z art. 188. Konstytucji RP niezgodności ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz innych przepisów wykonawczych z Konstytucją.

Nie od dziś wiadomo, że wiele artykułów ustawy ale również rozporządzeń wykonawczych do prawa geodezyjnego, delikatnie mówiąc, mija się z zapisami o wolności i równości w Konstytucji, dlatego by skutecznie udowodnić przed Trybunałem naruszanie naszych praw, musimy zatrudnić adwokata lub radcę prawnego biegłego w sprawach konstytucyjnych. Niestety jest to kosztowna usługa, której z naszych związkowych funduszy nie jesteśmy w stanie pokryć.

Stąd nasz APEL o darowiznę na tą akcję. Każda złotówka będzie dla nas cenna i pomoże urzeczywistnić nasze plany.

Podajemy numer naszego konta, na które prosimy dokonywać wpłaty z napisem DAROWIZNA.

BNP PARIBAS BANK POLSKA SA
PL 15-1600-1462-1883-8806-8000-0001

Do kopiowania w bankowym formularzu przelewu darczyńcy:

AdresatOZZG
Adresul. Szlak 77/222, 31-153 Kraków
Nr konta15160014621883880680000001
Tytuł przelewuDAROWIZNA NA OBSŁUGĘ WNIOSKU DO TK
4 thoughts on “JAJA… W GEODEZJI”
  1. Wniosek słuszny i potrzebny. Czy bierzecie pod uwagę założenie zbiórki np. na zrzutka.pl? Można tam ustalić cel zrzutki i widać ile już zostało wpłacone. Moim zdaniem taka forma działa bardziej motywująco na ewentualnych darczyńców niż podanie tylko nr konta bankowego. Pozdrawiam

    1. Rozważaliśmy zbiórkę na zrzutka.pl czy patronite.pl lecz stwierdziliśmy, że ta pomoc w zbieraniu środków generuje dodatkowe koszty. Przy czym promocja wpłat/zbiórek jest dodatkowo płatna a stan konta przedstawia tylko maksymalnie osiągnięty wynik bez np. wypłat. My mamy zamiar raportować całkowity ruch na koncie zbiórki.
      Ale dziękujemy Piotrze za komentarz.

Dodaj komentarz